Pora dla seniora

"Pora dla seniora" to cotygodniowy cykl spotkań w Kinie Mikro (Juliusza Lea 5) przygotowany  z myślą o seniorach. Co sobotę zapraszamy na spotkania ze świetnym kinem w towarzystwie dobrej rozmowy. Każdy pokaz poprzedzony będzie prelekcją wygłoszoną przez specjalistę. Po seansie zachęcamy do wzięcia udziału w dyskusji. 

"Pora dla seniora":
- prelekcja oraz dyskusja poprowadzona przez specjalistów: prof. Bogusława Skowronka i Janusza Korosadowicza
- ambitny, specjalnie wyselekcjonowany repertuar
- przyjazna  atmosfera
- atrakcyjna cena biletu
- poczęstunek przed dyskusją (od lipca). 

Harmonogram spotkań, sobota godz. 12:00:

15.01 - (Nie)długo i szczęśliwe (reż. Paolo Costella, Włochy 2021) KUP BILET
Twórcy hitu kinowego "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" powracają z nowym filmem o równie interesującym i celnym pomyśle scenariuszowym. "(Nie)długo i szczęśliwie" opowiada o czterech parach, które odkrywają, że ich małżeństwa nie są ważne, ponieważ ślubu udzielił im oszust podający się za księdza. Nasi bohaterowie mają miesiąc na podjęcie decyzji o przyszłości swoich związków. Czy zgodzą się po raz kolejny powiedzieć sobie "tak", a może wykorzystają tę nadarzającą się okazję do poszukania nowej życiowej szansy?

22.01 - C'mon C'mon (reż. Mike Mills, USA 2021) KUP BILET
Wielki powrót Mike'a Millsa, twórcy niezapomnianych „Debiutantów", a także spektakularny powrót na ekrany Joaquina Phoenixa, który w „C'mon C'mon" zagrał swoją pierwszą od czasów „Jokera" rolę, zaskakując i całkowicie redefiniując swój wizerunek. Jego bohater – Johnny, dziennikarz radiowy – uczy się uważnie słuchać, budować trwałe więzi, naprawiać błędy przeszłości i... przytulać. Kameralny, przepełniony czułością czarno-biały film Millsa buduje mosty pomiędzy pokoleniami, dodaje otuchy i przykleja plastry na nasze najdotkliwsze rany. Phoenix wciela się w „C'mon C'mon" w nowojorskiego singla, uroczego, ciepłego dziennikarza, który przemierza Amerykę z mikrofonem, pytając dzieciaki i młodzież o ich życie, marzenia, supermoce i plany na przyszłość. Po drodze reporter odwiedza mieszkającą w Los Angeles siostrę (Gaby Hoffman), z którą nie rozmawiał od lat, a która teraz potrzebuje jego pomocy. Żeby wesprzeć ją w opiece nad dziewięcioletnim synkiem (Woody Norman), Johnny zabiera go ze sobą do Nowego Jorku. Wspólna podróż okaże się lekcją cierpliwości, odpowiedzialności i zwyczajnie: dorosłości, której dziennikarz dotąd unikał. Pozwoli mu także zrozumieć, że prawdziwe supermoce to te, którymi władają matki.

29.01 - Wszystko poszło dobrze (reż. Francois Ozon, Francja 2021) KUP BILET
Mistrz francuskiego kina François Ozon po raz kolejny daje dowód na to, jak różnorodnym jest twórcą. Tym razem sięga po formułę dramatu z elementami ironicznego humoru, by opowiedzieć o rodzinnych relacjach, siostrzanej więzi i wadze podejmowanych decyzji, które interesują go dużo bardziej niż moralny wymiar zagadnienia, jakim jest eutanazja. W rolach głównych gwiazdy europejskiego kina: Sophie Marceau, André Dussollier i Charlotte Rampling. Film oparty jest na autobiograficznej powieści Emmanuèle Bernheim, przyjaciólki Ozona, z którą reżyser wielokrotnie pracował. Bernheim zmarła w 2017 roku, a ten film jest hołdem złożonym nieżyjącej przyjaciółce. Kiedy Emmanuèle przerywa pracę i podnosi słuchawkę telefonu, jeszcze nie wie, jak wiele zmieni on w jej życiu. Okazuje się, że 85-letni ojciec kobiety na skutek udaru w ciężkim stanie trafia do szpitala. Zaniepokojona bohaterka ma jednak nadzieję, że i tym razem mężczyzna wyjdzie z tego bez szwanku. Wraz z siostrą wpadają w spiralę szpitalnego życia, większość czasu spędzając przy łóżku osłabionego André. To dla Emmanuèle chwila na spojrzenie w przeszłość i przeanalizowanie skomplikowanych relacji z ojcem. Sytuacja w jednej chwili się odwróciła, bo nagle on stał się całkowicie zależny od córki. Zwłaszcza że udar spowodował nieodwracalne zmiany w organizmie mężczyzny. Kiedy André przekonuje się, że czeka go jedynie powolna wegetacja, prosi córkę, by pomogła mu umrzeć. Tyle że we Francji równoznaczne jest to ze złamaniem prawa. Sytuację komplikuje obecność niejakiego Gerarda, co jakiś czas pojawiającego się w szpitalu…